Centropyge vroliki - Ustniczek półczarny - dwubarwny karzełek zachodniego Pacyfiku
Charakterystyka ogólna i wygląd
Centropyge vroliki ma ubarwienie zbudowane na ostrym kontraście: przednia część ciała wraz z głową jest ciepła, żółtopomarańczowa, a mniej więcej w połowie długości barwa przechodzi w głęboki brąz i czerń. Płetwa grzbietowa i odbytowa są obrzeżone cienką, jaskrawoniebieską linią, która przy dobrym oświetleniu wyraźnie odcina się od ciemnego tła. Gatunek zamieszkuje zachodni Pacyfik, od Wyspy Bożego Narodzenia i Indonezji po Samoa i południową Japonię, gdzie żyje na zboczach raf porośniętych glonami. Dorasta do około 12 cm; dymorfizm płciowy jest słabo zaznaczony, samce bywają większe i intensywniej wybarwione.
Uwaga na pomyłki: ustniczek półczarny bywa mylony z Centropyge eibli, który ma jaśniejsze ciało w pomarańczowe prążki i czarno obrzeżoną płetwę ogonową. Tam, gdzie zasięgi obu gatunków się stykają, spotyka się osobniki mieszane.
Tryb życia i usposobienie
W naturze żyje w niewielkich haremach, złożonych z samca i kilku samic, patrolujących wspólnie fragment rafy. W akwarium jest jednym ze spokojniejszych przedstawicieli rodzaju i dobrze współżyje z pokolcami, wargaczami, babkami czy apogonami. Nie toleruje natomiast innych ustniczków o podobnej wielkości i ubarwieniu, dlatego w typowym zbiorniku domowym trzymamy jednego osobnika. Ryba jest aktywna przez cały dzień, nieustannie przeczesuje szczeliny i przy najmniejszym niepokoju znika w skale, więc rozbudowana konstrukcja skalna z kryjówkami jest warunkiem, żeby w ogóle pokazywała się na widoku.
Wymagania zbiornika i bezpieczeństwo rafy
Minimalna objętość zbiornika to około 250 litrów, z dojrzałą skałą żywą pokrytą naturalnym porostem glonów, z których ryba stale skubie. Parametry wody: temperatura 24-26 stopni Celsjusza, zasolenie 1,023-1,025, umiarkowany przepływ, niskie związki azotu i stabilne pH. Gatunek jest warunkowo bezpieczny dla rafy: część osobników do końca życia ignoruje koralowce, ale zdarza się skubanie polipów LPS, zoantusów i płaszcza trydakn, a ryzyko wyraźnie rośnie, gdy rybie brakuje pokarmu roślinnego. W zbiorniku z cenną kolekcją koralowców trzeba to skalkulować. Poziom trudności średni: sama ryba jest wytrzymała i dobrze się aklimatyzuje.
Dieta i karmienie
Podstawą naturalnej diety są glony nitkowate, okrzemki i detrytus zeskrobywane z podłoża, uzupełniane drobnymi bezkręgowcami. W akwarium podajemy przede wszystkim pokarmy roślinne: arkusze nori mocowane w klipsie, płatki i granulaty ze spiruliną oraz mrożonki dla glonojadów. Dwa razy w tygodniu warto dołożyć mrożoną artemię lub mysis dla pokrycia zapotrzebowania na białko. Karmimy dwa do trzech razy dziennie małymi porcjami, ponieważ w naturze ryba skubie niemal bez przerwy, a stały dostęp do pokarmu roślinnego jest najskuteczniejszym sposobem, żeby nie zainteresowała się koralowcami.