Pseudanthias hypselosoma - Antias różowy - krępy planktonożerca lagun
Charakterystyka ogólna i wygląd
Samice mają jednolite różowo-łososiowe ubarwienie, jaśniejszy brzuch i delikatnie żółtawe wykończenie płetwy ogonowej, bez rzucających się w oczy wzorów. Samce są ciemniejsze, mocno karminowe, z wyraźną czerwoną plamą na płetwie grzbietowej i bardziej rozbudowanymi płetwami. Gatunek należy do większych antiasów i według danych ichtiologicznych dorasta do około 19 cm długości całkowitej, choć w akwarium najczęściej zatrzymuje się w okolicach 12-15 cm. Sylwetka jest krępa i wysoka, stąd angielska nazwa handlowa stocky anthias.
Tryb życia i usposobienie
W naturze gatunek zasiedla osłonięte rafy lagun i zatok, gdzie tworzy luźne stada żerujące w toni na zooplanktonie. Jest spokojniejszy i mniej nerwowy od wielu drobniejszych antiasów, ale nadal pływa aktywnie przez cały dzień i źle znosi ciasnotę. Najlepiej czuje się w haremie złożonym z jednego samca i kilku samic albo w grupie samych samic; pojedyncze osobniki bywają wycofane. Wobec innych mieszkańców zbiornika zachowuje się pokojowo, choć dorosłe samce potrafią przeganiać rywali o podobnym ubarwieniu.
Wymagania zbiornika i bezpieczeństwo rafy
Ze względu na ostateczne rozmiary i stadny tryb życia zalecamy zbiornik o objętości co najmniej 400 litrów z długą, otwartą strefą pływania i umiarkowanym do silnego przepływem. Parametry powinny być stabilne: temperatura 24-26 stopni Celsjusza, zasolenie 1,023-1,025, niskie związki azotu. Pokrywa lub siatka jest zalecana, bo spłoszona ryba potrafi uderzyć w powierzchnię i wyskoczyć. Antias różowy jest bezpieczny dla koralowców, ukwiałów i bezkręgowców, a poziom trudności oceniamy jako średni, przy czym głównym wyzwaniem pozostaje karmienie i dobór zbiornika o odpowiedniej długości.
Dieta i karmienie
Podobnie jak pozostałe antiasy jest to planktonożerca wymagający 3-4 karmień dziennie niewielkimi porcjami, a nie jednej dużej dawki. Sprawdzają się mrożone oczliki, mysis, wzbogacana artemia oraz drobne pokarmy o wysokiej zawartości tłuszczów, uzupełniane granulatem po adaptacji. Nowo wprowadzone osobniki bywają nieśmiałe i potrzebują kilku dni spokoju, żeby zacząć jeść; ryby, które przez pierwszy tydzień odmawiają pokarmu, mają wyraźnie gorsze rokowania. Warto wzbogacać pokarm preparatami z kwasami tłuszczowymi i witaminami, ponieważ szybka przemiana materii tego gatunku nie wybacza diety ubogiej i monotonnej.