Pseudanthias tuka - Antias purpurowy - gatunek wyłącznie dla doświadczonych
Charakterystyka ogólna i wygląd
Samce mają intensywnie fioletowo-purpurowe ciało, żółtą plamę na pysku i górnej wardze oraz wyraźnie wydłużony pierwszy promień płetwy grzbietowej, który rozkładają podczas tokowania. Samice są drobniejsze, o chłodniejszym, liliowym odcieniu z żółtym pasem wzdłuż grzbietu przechodzącym w płetwę ogonową. Gatunek dorasta do około 12 cm długości całkowitej, przy czym samce są większe i smuklejsze od samic. Barwa w akwarium blaknie, jeśli ryba nie otrzymuje odpowiednio częstego i bogatego pokarmu, co jest pierwszym sygnałem problemów.
Tryb życia i usposobienie
W naturze antias purpurowy żeruje w dużych stadach zawieszonych w prądzie nad zboczami raf i praktycznie nie schodzi do dna. Jest to gatunek nerwowy, źle znoszący transport, jasne, gwałtowne oświetlenie i sąsiedztwo szybkich, agresywnych ryb. W akwarium najlepiej sprawdza się w grupie kilku osobników, w spokojnym towarzystwie, bez rywalizacji o pokarm. Musimy uczciwie zaznaczyć, że to jeden z najtrudniejszych antiasów w akwarystyce morskiej: importowane ryby często odmawiają pokarmu, a śmiertelność w pierwszych tygodniach jest wysoka.
Wymagania zbiornika i bezpieczeństwo rafy
Potrzebny jest dojrzały, spokojny zbiornik o objętości od 400 litrów, z długą strefą otwartej wody, silnym, zmiennym przepływem i miejscami zacienionymi przez struktury skalne. Temperatura 24-26 stopni Celsjusza, zasolenie 1,023-1,025 i bardzo stabilne parametry to warunek konieczny, podobnie jak żywa skała z bogatą mikrofauną. Pokrywa lub siatka jest zalecana ze względu na płochliwość gatunku. Ryba jest w pełni bezpieczna dla koralowców i bezkręgowców, ale poziom trudności określamy jako wysoki i odradzamy ją początkującym oraz osobom, które nie mogą karmić kilka razy dziennie.
Dieta i karmienie
Pseudanthias tuka to ścisły planktonożerca, który w naturze zjada drobne skorupiaki zawieszone w toni i bardzo niechętnie przechodzi na pokarmy suche. Konieczne są co najmniej cztery karmienia dziennie drobnym pokarmem: wzbogacaną artemią, oczlikami, mysis, mrożonym zooplanktonem oraz płynnymi i pastowatymi preparatami dla planktonożerców. Warto zaczynać od żywej artemii, aby wywołać odruch żerowania, a następnie stopniowo mieszać ją z pokarmem mrożonym. Ryba, która po tygodniu nadal nie pobiera pokarmu, zwykle nie przeżywa, dlatego kluczowe są zakup wyrównanych, jedzących osobników i karmnik automatyczny na czas nieobecności.